W Stanach Zjednoczonych, w stanie Wyoming powstanie instalacja do wychwytu CO2 z powietrza. Projekt „Bison” realizowany jest przez firmę CarbonCapture (dostawca technologii) i ma według pierwotnego planu rozpocząć się w przyszłym roku.

Założeniem projektu jest, aby do końca dekady możliwe było wychwytywanie 5 milionów ton CO2 rocznie, które następnie trafi pod ziemię.

CarbonCapture opisuje swoją instalację jako system „głęboko modułowy”. Reaktory zabudowane będą w modułach wielkości kontenera transportowego. Te z kolei mogą być układane w warstwy, wyspy itd. W zamyśle projektu system modułowy ma umożliwiać łatwy dostęp do poszczególnych reaktorów, np. w celach modernizacji, wymiany elementów zużywających się, itp. Modułowy charakter instalacji ułatwi również jej montaż. Moduły te mają być łączone w klastry, aby dzielić się zasobami takimi jak energia elektryczna i ciepło, przy czym klastry te mogą być następnie skalowane do tworzenia gigantycznych macierzy.

Dostawca technologii twierdzi, że nie ma praktycznych ograniczeń, jeśli chodzi o skalowanie instalacji, dlatego w ciągu kilku lat planuje zademonstrować usunięcie 200 tys. ton CO2 rocznie do 2026 roku, 1 Mt CO2 rocznie do 2028 roku, a następnie 5 Mt CO2 rocznie do 2030 roku. Projekt Bison będzie zatem największym pojedynczym projektem usuwania ditlenku węgla z atmosfery na świecie.

Brak jest jednak informacji w jaki sposób poszczególny moduł instalacji będzie wychwytywać atmosferyczne CO2, a dostawca technologii chce wykorzystywać „potencjał wynalazczy międzynarodowej społeczności producentów sorbentów: amin, MOF-ów, rozwiązań hybrydowych i innych nowatorskich materiałów”.

 



Autor: Aleksander Krótki
Zakład Transformacji Energetycznej
kontakt: akrotki@itpe.pl

 

Źródła: